Moi przyjaciele Basia i Wojtek przygarnęli psa. Poprosili mnie o zrobienie dla niego budy. Miała to być buda ocieplana z przedsionkiem. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że pies to Owczarek Kaukaski - olbrzymie bydlę :) Po pomiarach psa i konsultacjach z Google-ami wyszło, że buda będzie miała wymiary około 2,5m długości, 1m szerokości i 1,7m wysokości!!! Trochę się przestraszyłem, ale nie takie rzeczy się budowało (patrz budowa dachu pracowni). Bez wnikania w szczegóły konstrukcyjne: Szkielet wykonałem z kantówek 4x6cm; Wnętrze obiłem wodoodporną sklejką 4mm; Na zewnątrz deskami elewacyjnymi (zakupionymi w pobliskim hipermarkecie budowlanym w promocji); Do środka ściany powędrował styropian 4cm; Dach ze sklejki wodoodpornej 18mm obłożyłem papą i wykończyłem listwami. Od początku byłem przekonany, że taki pies może spać w zaspie i że w zupełności wystarczy mu buda ze ścianami z jednej warstwy desek, ale właściciele uparli się umywając ręce w wypadku kolejnej zimy z 25 stopniowymi mrozami :) Oto efekty mojej pracy przed wykończeniem dachu i na koniec załączam jeszcze filmik z procesu wykonania jednego z najprostszych złączy stolarsko-ciesielskich - złącza na nakładkę prostą.




22 lipca 2010
25 czerwca 2010
Aktualizacja w sierpniu.
Jestem tak zajęty, że nie mam czasu posiedzieć i poedytować bloga... Jestem w trakcie trzeciego projektu, od czasu ostatniego wpisu. Staram się dokumentować pracę w pracowni i w sierpniu podzielę się swoimi doświadczeniami i nowymi informacjami na temat stolarstwa. W kolejnych wpisach będzie o budowie psiej budy (o wysokości 170 cm!), o budowie huśtawki, o obozowych (średniowiecznych) łóżkach i o starych "oldskulowych" narzędziach. Przepraszam za paromiesięczne milczenie. Za to, polecam odwiedzić bloga w połowie sierpnia. Będzie kilka atrakcji - polecam.
28 grudnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)
