27 września 2011

Wiata na drewno kominkowe cz. 1.


Od czasu do czasu lubię pobawić się w cieślę. Najpierw zbudowałem dach pracowni, później była huśtawka, a teraz zaczęliśmy ze szwagrem budowę wiaty na drewno kominkowe. Projekt zrobiłem w Google SketchUp. Świetna, darmowa aplikacja do tego typu projektów. Właściwie wszystkie moje projekty (współczesne i historyczne) zaczynam od wizualizacji w tej aplikacji. Polecam gorąco, tym bardziej, że nie jest skomplikowana w obsłudze.
Wiata o wymiarach ok 7,5 m na 3,5 m i wysokości ok 3 m z belek sosnowych 10 cm na 10 cm o klasycznej konstrukcji. Podwaliny i kratownica połączone na zakładkę prostą leżą na bloczkach betonowych wypoziomowanych na suchym betonie. Pomiędzy podwalinami i bloczkami znajduje się folia izolacyjna. Słupy i zastrzały, na nich belki wieńcowe bedące podstawą krokwi, które łączą się u szczytu belką kalenicową.




Konstrukcję wiaty postanowiłem usztywnić w klasyczny ciesielski sposób - zastrzałami. Nie najprostszy sposób (chodzi o wykonanie połączeń), ale za to pewny. O walorach estetycznych nie wpomnę. W następnych wpisach umieszczę dokładniejszy opis tych połaczeń.



Z cyklu: Nie denerwuj szwagra, albo nie trasuj linii będąc w zasięgu manewrowania krokwiami... ;)


Podwaliny i kratownica gotowe i wstępnie złożone.



Dziś będę kończył gniazda (wpusty) w belkach podwalinowych, ale o tym już w następnym wpisie.